Niestety,ale zamykam tą sforę... Jednak mam nadzieję,że dołączycie tu - SSH !
Pozdrawiam.
Juliette
poniedziałek, 9 lutego 2015
Uwaga !
niedziela, 8 lutego 2015
PROSZĘ! NOWE, JEDYNE TAKIE! DOŁĄCZCIE!!!
środa, 4 lutego 2015
Proszę !
Juhttps://m.facebook.com/962113643816229/photos/a.970750732952520.1073741829.962113643816229/979961498698110/?type=1&source=46&refid=17
Proszę polubić zdj ! Mamy szanse na 3 miejsce ! Prosze...Anioł jeszcze nigdy nie zajoł żadnego miejsca :(
Julietta
czwartek, 22 stycznia 2015
Od Kavy do Juliett
Od Kaliego do Zar'rocka
-Przoszę !-krzyknoł pies.
Wpadłem do jamy jak jakaś bomba.
-Zar'rock ! Juliet spadła z klifu ! -wydarłem się.
-Co ?!
-Spadła z Klifu ! Juliet ! -powiedziałem spokojniej.
<Zar'rock?>
Od Zar'rocka CD Choco
Nie spodziewałem się że zaraguje tak gwałtownie. Po za tym, jakim sposobem się dowiedziała? Chociaż to może i dobrze...nie wiem może mógł bym jej powiedzieć to jakoś delikatniej tyle że pewnie nie potrafię być delikatny, więc skończyło by się podobnie. Po za tym wcale nie chciałem dawać jej fałszywych nadziei, tak wyszło, przecież mogliśmy być przyjaciółmi. Wybiegłem i dogoniłem ją.
-Choco przepraszam że nie powiedziałem ci tego od razu. Nie sądziłem że zaragujesz tak gwałtownie i wogóle ie sądziłem że coś do mnie czujesz. Możemy zostać jedynie przyjaciółmi.-moje słowa brzmiały okropnie, kiedy tak siebie słuchałem przeklinałem się w myślach że nie wymyśliłem niczego bardziej sensownego. Choco nie chciała na mnie patrzeć.
-Po prostu odejdź.-powiedziała. Odeszłem, zacząłem spacerować po lesie. Po drodze zjadłem zająca. W końcu wróciłem do mojej jaskini. Postanowiłem zrobić to co postanowiłem. Zdjąłem z półki "Eragona" i zacząłem czytać. Nie mogłem się jednak skupić na lekturze więc odłożyłem książkę na bok. Leżąc na łóżku gapiłem się tępo przed siebie. W mojej głowie szalały różne myśli i uczucia. Nagle usłyszałem pukanie.
<Ktoś?>
Od Juliett CD Zar'rocka i Choco
Usłyszałam płacz. To pędziła Choco !
Nie mogła bym żyć tak ! Ona musiała kochać Zar'rocka ! Do moich oczu napłynęły łzy...CO JA ZROBIŁAM !?!?
-Żegnaj !-rzuciłam do Zar'rocka i popędziłam przed siebie. Po drodze masakrując wszystko co spotkałam na drodze...
Dobiegłam do Klifu. Bez wahania rzuciłam się w duł. Leciałam. Całe życie przeleciało mi przed oczami. Miałam wizje moich narodzin, jak dorastałam i na koniec upadłam na ziemię...
<Zar'rock? Jak by co ja żyje >