Nie zwruciłam na niego uwagi, dalej gapiłam się w wodę... Po dziesięciu minutach nie wytrzymał i pomachał mi przed oczami.
-Hallo ?! Juliett !
-Czego !-warknełam.
-Co się dzieje ?
-Zwykły atak furii...
-Ale musiał być przyczyna !
-Mniejsza o to ! -powiedziałam nie spuszczając zwroku z wody.
<Zar'rock?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz