wtorek, 20 stycznia 2015

Od Zar'rocka CD Juliett



Juliett nie miała ochoty na rozmowę i zaczęła jeść. Ja też. Po kilku minutach byliśmy już najedzeni tak że brzuchy nam wręcz pękały. Mimo to na ziemi zostało trochę resztek.
-I kto to wszystko zje?-zapytałem. Juliett uśmiechnęła się pod nosem.
-Nie wiem, może ty?-zaśmaliśmy się. Zacząłem iść w kierunku rzeki.
-Dokąd idziesz?-zawołała za mną suczka.
-Nad rzekę napić się!-odkrzyknąłem. Usłyszałem jak biegnie aż w końcu mnie dogoniła. Rzuciłem jej pytające spojrzenie.
-Idę z tobą!-oznajmiła i wiedziałem że nic jej nie przekona do zmiany decyzji. Szliśmy starając się podtrzymać rozmowę. W końcu doszliśmy do rzeki. Oboje się napiliśmy. Położyłem się w śniegu nad brzegiem rzeki. Było mi mięko i wygodnie. Zasnąłem.

<Juliett?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz