poniedziałek, 19 stycznia 2015

Od Julietty do Kogoś

Przechodziłam się po moich terenach. Cały czas myślałam nad swoją i Kavy sfora... Raptem z krzaków wyskoczył jakiś pies.
-Cześć !-zawołał.
-Cześć...odpowiedziałam grzecznie, choć nie chciałam.
-Jak Cię zwą ?
-Julietta Cleo...
<Ktuś ?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz