-No tak...-uśmiechnełam się lekko.
-Znasz pewnie te tereny lepiej niż ja...oprowadzisz mnie ?
-Dobra !-powiedziałam i poprowadziłam po zakątkach terenu sfory psiego głosu.
-I jak ? -zapytałam stając przed jaskinią.
-Może być...
-Wekdź do środka ! To twoja jaskinia...
<Argon?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz