Byłem nieźle zaskoczony gdy zobaczyłem cały ten sprzęt. Zaczłem wszystko ogladać, gdy już się napatrzyłem podeszłem do kominka. Rzeczywiście, było tam tak ciepło że aż poczułem się senny. Ja i senność! Przecież od dłuższego czasu uchodziłem za psa który nie musi spać...
-Jak dołączysz to też będziesz miał coś takiego...-dobiegł mnie głos Kaliego, czekaj czy ja przysnąłem?! Zamrugałem oczami by odgonic dziwne uczucie spkoju.
-Właśnie, jak mogę dołączyć?-zapytałem.
-Musisz porozmawiać o tym z alfą.-odpowiedział. Zastanowiłem się chwilę. Właściwie czemu nie?
-Dobra, zaprowadzisz mnie do niej?-zapytałem.
<Kali?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz