środa, 21 stycznia 2015

Od Zar'rocka CD Juliett



Juliett nie chciała powiedzieć jaka była przyczyna furii. Zbywała mnie odpowiedziami w stylu "To nic takiego" lub "Nie twoje sprawa", a ja zaczynałem się martwić że to jednak moja sprawa...Przestałem jednak naciskać, Juliett tylko jeszcze bardziej się wkurzy a odpowiedzi i tak od niej nie wyciągnę. Siedzieliśmy więc w milczeniu.
-Czemu tu jeszcze jesteś?-zaskoczyła mnie tym pytaniem.
-Co?-zapytałem skołowany.
-No...zbywam cie na wszystkie sposoby a ty siedzisz tu mimo to.-powiedziała, podniosła łeb i spojrzała mi w oczy.
-Bo martwię się o ciebie, coś się stało a ty nie chcesz powiedzieć. Dusisz w sobie złość a ona wybucha i jak widzisz nie jest ona mała. Po za tym próbujesz mnie unikać...a ja...-urwałem nie wiedząc jak skończyć zdanie.
-A ty?-zapytała.
-Co ja ci zrobiłem Juliett?-zapytałem.
-Nic.-odpowiedziała.
-Więc o co chodzi?-zapytałem, suczka znowu odwróciła łeb i zaczęła znowu potrzeć w wodę. Łapą delikatnie ale stanowczo, chwytając ją pod brodą obróciłem jej głowę tak żeby patrzyła mi prosto w oczy.
-Proszę Juliett, powiedz.-poprosiłem intensywnie wpatrując się w jej oczy.

<Juliett?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz