wtorek, 20 stycznia 2015

Od Kaliego CD Kavy i Juliet

-Kali...-warknąłem i również zacząłem chodzić wokoło. Miałem ochotę się odegrać za to z drzewem. Szybko zacząłem działać i złapałem sukę za szyję i dwa razy uderzyłem ją o drzewo.
-Teraz jesteśmy kwita !-zawarczałem. Suczka chciała się na mnie rzucić, ale walnąłem ją łapą i odskoczyła w bok.
-Ze mną nie ma tak łatwo !-dodałem cały czas warcząc.
-Tak ?! Przekonamy się !
Rzuciła się na mnie, jednak zasadziłem jej porządnego kopa i odleciała 5 m dalej. Rzuciłem się w bieg i na nią. Atakowałem ją co chwila, a ta ciągle upadała. Nie wiem jak skończyła by się ta walka gdyby nie Juliet, która walnęła mnie porządnie łapą.
-Ma być spokój ! -wydarła się.
<Kava?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz